Nelka odnaleziona po poszukiwaniach na lodzie Wisły
Nelka, suczka rasy berneński pasterski, uciekła 1 lutego z Fordonu i skierowała się w stronę Wisły. Przez dni była widywana na brzegu i na lodzie w Starym Fordonie, a poszukiwania prowadziły wolontariusze, drony i strażacy. Informacja o odnalezieniu napłynęła z okolic Chełmna.
Nelka odnaleziona po poszukiwaniach na lodzie Wisły. Fot. podgląd. Pexels.
Nelka, suczka rasy berneński pasterski, uciekła 1 lutego z Fordonu około godziny 6 rano i skierowała się w stronę Wisły. Była widziana między innymi na ulicy Rybaki w Starym Fordonie, niedaleko rzeki. Adoptowana ze schroniska kilka godzin wcześniej, nie zdążyła jeszcze zbudować więzi z nową opiekunką. Mróz i zamarznięta Wisła tworzyły niebezpieczne warunki, a Nelka znalazła się na środku tafli.
W poszukiwania włączyli się wolontariusze, strażacy i drony. Nad rzeką krążyły sprzęt i ludzie z lornetkami na brzegu, próbując namierzyć psa i sprowadzić go z lodu. Nelka nie reagowała na przelatujące maszyny i, gdy zapadał zmierzch, spała na środku zamarzniętej Wisły.
7 lutego temperatury zaczęły rosnąć, lód odmarzał, a to zwiększało ryzyko załamania tafli. Mieszkańcy próbowali nawoływać psa ze brzegu, lecz sunia wędrowała dalej po lodzie, oddalając się od dostępnych miejsc.
9 lutego ślad po niej zniknął. 11 lutego pojawiły się dwa niezależne zgłoszenia o obecności Nelki w tym samym rejonie, co dało sygnał, że jesz men żyje. Informacje skierowały poszukiwania ku Chełmnowi i okolicom. W piątek 13 lutego pojawiła się informacja, że suni udało się odnaleźć najprawdopodobniej nocą lub wcześnie rano w rejonie Chełmna, daleko od Bydgoszczy.
Wieczorem informacja o szczęśliwym zakończeniu pojawiła się na fanpage'u Zaginiony Berneńczyk Bydgoszcz, miejscu powstałym podczas poszukiwań. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców Bydgoszczy i okolic, wolontariuszy i strażaków Nelka wróciła do domu.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Bydgoszcz Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












